Odkrywamy Kaszuby!

Tam, gdzie się tańczy z wiatrakami

Na malowniczym obszarze Pojezierza Kaszubskiego i Wdzydzkiego Parku Krajobrazowego, nad samym brzegiem jeziora Gołuń znajduje się Raj na ziemi…

Kaszubski Park Etnograficzny we Wdzydzach Kiszewskich to, bez cienia wątpliwości, kolejne miejsce, o którym nie wolno zapomnieć pragnąc odkryć i zrozumieć Kaszuby. Kontynuując nasze rozpoczęte w ubiegłym roku eksplorowanie tego regionu (projekt #odkrywamyKaszuby), przybyliśmy tu z dużym zaciekawieniem. To, co tu zastaliśmy, przeszło nasze najśmielsze oczekiwania.

To najstarsze na ziemiach polskich muzeum na wolnym powietrzu, które zostało założone w 1906 roku. Na obszarze 22 hektarów, rozpostartych nad brzegiem jeziora Gołuń, spotkamy wspaniale wyeksponowane pamiątki regionalnej architektury: chałupy, dwory, szkołę, kuźnię, kościoły, karczmy, budynki gospodarcze i warsztaty rzemieślnicze — łącznie ponad 50 obiektów z Kaszub i Kociewia, świadczących o bogactwie i różnorodności wiejskiego budownictwa z okresu od XVII do XX wieku. Największe wrażenie zrobiły na nas dwa młyny wiatrakowe — koźlak z Jeżewnicy oraz „holender” z Brus. Większość budynków ma także wyposażone wnętrza, dzięki czemu z miejsca przenosimy się w czasie 😉

W okresie od maja do września muzeum można zwiedzać samodzielnie, co daje niesamowitą frajdę i pozwala zatrzymać się nad tym, co zainteresuje nas szczególnie. Kolorytu i atrakcji tego rodzaju zwiedzania dodaje fakt, że w każdej zagrodzie spotkacie opiekuna wystawy, który wie absolutnie wszystko o obiekcie, w którym rezyduje. Mieliśmy ogromną przyjemność poznać Pana Kowala, który pokazał Tymkowi jak dawniej wykonywano podkowy i… przyuczył go do zawodu 😉 Snuł cudowne opowieści i mało brakowało, a spędzili byśmy u niego całe popołudnie zapominając o Bożym świecie 😉 Nieco dalej, zwiedzając chałupy i obejścia, podejrzeliśmy pracę robotnika leśnego, przekonaliśmy się jak wyglądało ucieranie tabaki, pranie, maglowanie i mielenie zboża.

Warto zaznaczyć, że Muzeum zajmuje się popularyzacją i upowszechnianiem wiedzy o kulturze ludowej Kaszub i Kociewia poprzez organizowanie licznych widowisk obrzędowych, imprez plenerowych i kiermaszów. Najbardziej znane to: Jarmark Wdzydzki (odbywa się w trzecią niedzielę lipca) oraz Święto Kartofla (w trzecią niedzielę września). Podobno niezapomnianym doświadczeniem jest  udział w organizowanych tu koncertach na barokowych organach gabinetowych, wykonanych w 1765 roku przez gdańskiego organistę Gottfrieda Weinerta i stanowiących oryginalne wyposażenie przeniesionego do Muzeum kościoła z miejscowości o jakże swojsko brzmiącej nazwie: Swornegacie 😉

Ogromnie polecamy, koniecznie odwiedźcie to miejsce! Kaszuby to po prostu Raj na ziemi, a Wdzydze to chyba jego przedsionki!

A jeśli chcecie zobaczyć jak żeglowaliśmy po kaszubskim morzu, czyli Jeziorze Wdzydzkim i jak smakują kiełbaski upieczone na jednej z tutejszych wysepek zajrzyjcie na naszego Fanpage’a!

 

TO RÓWNIEŻ MOŻE CI SIĘ SPODOBAĆ

6 Komentarzy

  • Karolina

    Prześliczne fotki! Byłam tam z rodziną jeszcze w podstawówce. Wspomnień czar!

    Lipiec 23, 2018 - 2:28 pm
    • Motorodzinka.pl

      Karolina, konicznie trzeba te wspomnienia odświeżyć! 😉 Pozdrawiamy ciepło

      Lipiec 23, 2018 - 2:32 pm
  • Pola, mama Kosmy

    No więc przez Was dłużej już nie mogę zwlekać w wizytą w tym miejscu 😛

    Lipiec 23, 2018 - 2:30 pm
    • Motorodzinka.pl

      hahahah 😀 i bardzo dobrze! To trzeba zobaczyć! Pozdrawiamy 🙂

      Lipiec 23, 2018 - 2:31 pm
  • Orzęccy family

    Nasz syn (lat 6) jest maniakiem wiatraków i jak zobaczył tez zjecia zamienił się w don Kichote i oznajmił, że tam się natychmiast wybiera 😛

    Lipiec 27, 2018 - 8:34 am
    • Motorodzinka.pl

      😀 do atakuuu – na wiatraki!

      Lipiec 27, 2018 - 8:39 am

Zapraszamy do komentowania :)

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.