„Optymistyczny, inspirujący blog pisany przez rodzinę dla rodzin”

Świat staje na głowie, czyli kaszubski dzień na opak

Wśród niezliczonych, magicznych miejsc na Kaszubach, w samym ich sercu  znajduje się prawdziwa perła. Leży u stóp największego wzniesienia na Pomorzu – góry Wieżycy. Kto tu raz zajrzy, będzie musiał wrócić.

Szymbark to malownicza wieś, znajdująca się w jednym z najładniejszych miejsc w Szwajcarii Kaszubskiej, położona jest bowiem w samym centrum Kaszubskiego Parku Krajobrazowego. Największą atrakcją miejscowości jest Centrum Edukacji i Promocji Regionu. Z ogromną przyjemnością dzielimy się z Wami naszymi „migawkami” z tego miejsca, które powstało głównie z myślą o nas – rodzinach, chcących w sposób aktywny i ciekawy spędzić czas na poznawaniu kaszubskiej tradycji i kultury.

Jest to niezwykle atrakcyjny kompleks turystyczny, w którym śmiało możecie spędzić cały dzień i… jeszcze będzie Wam mało! To jedyne takie miejsce, gdzie można zobaczyć bardzo spektakularne obiekty – skarby regionu i dowiedzieć się, jak wyglądało życie Polaków w różnych okresach historii oraz w różnych zakątkach kraju i całego świata. Nauka w sposób naturalny łączy się tu z zabawą, a nuda i znużenie mają całkowity zakaz wstępu : ) Dzieci wraz z rodzicami (lub zupełnie bez nas – o tak!) mogą aktywnie uczestniczyć w najróżniejszych warsztatach i zajęciach edukacyjnych, a gdy zgłodniejecie, możecie upiec sobie kiełbaski, skorzystać z tutejszej restauracji lub… zjeść własnoręcznie upieczony chleb, czy samodzielnie złowioną rybę!

W towarzystwie przewodnika lub spacerując we własnym, niczym nie wymuszonym rytmie, możecie zwiedzić unikalne obiekty, które sprowadzono tu z różnych stron Polski i świata, m.in.: Dom Sybiraka, Dom Trapera Kaszubskiego z Kanady, czy Dom Powstańca Polskiego z Adampola. Największe wrażenie zrobił na nas pierwszy z nich, czyli drewniany dom syberyjski, mimo wielu przeszkód przywieziony spod Irkucka i na nowo złożony w Szymbarku. Został rozebrany w taki sposób, by nie uszkodzić i nie zgubić najmniejszych nawet detali. Słowa nie są w stanie wyrazić atmosfery tego miejsca, każdy powinien go zobaczyć na własne oczy i pochylić się w zdumieniu nad ciężkim losem naszych rodaków, zesłańców na Syberię. Tymek był głęboko poruszony, zadawał sporo pytań, a my w skupieniu podążając za nim, towarzyszyliśmy mu w jego pełnym zadumy odkrywaniu tej smutnej historii. Na jednej ze ściennych ilustracji widnieje napis: Jeśli zapomnimy o nich, jeśli zapomnimy o naszej historii, Ty Panie Boże zapomnij o nas…

Innym wyjątkowym miejscem, którego nie sposób przeoczyć, jest drewniany kościółek św. Rafała, który został konsekrowany 17 września 2004 r., podczas Światowego Zjazdu Sybiraków. Nie zawsze udaje się wejść do środka, ale jeśli tylko to możliwe, warto skorzystać z okazji.

Ubawił nas widok dzieci odmierzających linijkami Najdłuższą Deskę Świata! Deska mierzy 46,53 m, co stanowi światowy rekord Guinnessa. Ma ona również symboliczny wymiar – przypomina o ciężkiej pracy Kaszubów, jest to zarazem wyjątkowy okaz podstawowego od wieków, szczególnie ukochanego przez nich budulca.

Tuż pod zawieszoną na ścianie deską, znajduje się równie imponujący Stół Noblisty, który powstał na pamiątkę Pokojowej Nagrody Nobla dla Lecha Wałęsy. Mebel ma 35 m długości i jest wykonany z jednego kawałka drewna! Zasiada przy nim jednorazowo 230 osób, ma 7 kubików drewna i waży około 6 ton.

Koniecznie trzeba zobaczyć Największy Koncertujący Fortepian Świata. Instrument mierzy 6,04 m długości, 2,52 m szerokości, 1,87 m  wysokości i waży 1,8 ton. Został wykonany metodą tradycyjną, zgodnie ze sztuką budowy organów wzorowanych na najstarszych organach w Polsce, znajdujących się w Kamieniu Pomorskim. Organy te liczą ponad 400 lat.

Centrum za swój główny cel postawiło sobie krzewienie wiedzy o kaszubskich obyczajach i kulturze, dlatego na jego terenie nie zabrakło przykładów typowego dla Kaszub budownictwa – Dworu z Salina, Chaty Kaszubskiej, przeniesionej tu z Wilanowa, a także Muzeum Gospodarstwa Domowego, gdzie możemy obejrzeć tradycyjne narzędzia pracy Kaszubów. Wszystkie te obiekty są naprawdę interesujące, dla nas tym bardziej, że we wrześniu Tymek wraz z rozpoczęciem nauki w szkole, zacznie się uczyć również języka kaszubskiego, co bardzo nas cieszy! Jadąc samochodem z Gdańska słuchaliśmy radia kaszubskiego i pękaliśmy z dumy, że na tylnym siedzeniu wieziemy osobistego przyszłego tłumacza ; )

Nasz syn z niecierpliwością oczekiwał przyjazdu do Szymbarku, przede wszystkim ze względu na Bunkier Gryfa Pomorskiego. Naprawdę wielkie wrażenie zrobiły na nim zebrane przez CEPR oryginalne elementy wyposażenia i wiele osobistych pamiątek, przechowywanych pieczołowicie przez Gryfowców. W bunkrze przeżyliśmy „prawdziwy” nalot, dzięki specjalnym efektom akustycznym. Zastał nas on w trakcie marszu przez wąski tunel, w którym na czas „nalotu wrogich bombowców” nagle zgasły światła! Totalnie nas to zaskoczyło, nie widząc zupełnie nic, szliśmy dalej po omacku. Chłopaki mieli oczywiście niesamowitą frajdę 😉 W każdym razie bądźcie czujni, w tunelu trzymajcie się blisko siebie, bo nigdy nie wiadomo kiedy na chwilę przeciągającą się dla nas – matek –  w nieskończoność ; ) zgaśnie światło… a po chwili rozlegnie się przeraźliwy dźwięk syreny alarmowej, zagłuszanej co jakiś czas odgłosami wybuchających bomb lotniczych!

Jedną z najbardziej popularnych atrakcji tutejszego parku rozrywki jest oczywiście Dom do Góry Nogami. Warto dodać, że jest to pierwszy tego typu budynek w Polsce, mający już swoich naśladowców. Przewodnicy ostrzegają, że wejść tu może każdy, ale nie wszyscy z łatwością wyjdą ; ) Potwierdzamy, w tych ciekawych okolicznościach architektonicznych, na własnym ciele odczuliśmy efekty zawirowań błędnika! „To jest podłoga, to jest podłoga” – powtarzałam sobie jak mantrę, ale mózg nie chciał uwierzyć, przekonany, że spaceruję po suficie. Istne szaleństwo, chcemy jeszcze! ; )

Zdradzę Wam, że od czasu do czasu praktykujemy „dzień na opak”, w którym wszystko robimy nie tak, jak trzeba 😉 Tymek uwielbia tę zabawę i oczywiście najczęściej zarządza, że teraz to my musimy się go słuchać. Również tego dnia nasz syn postarał się o to, by zapewnić sobie i nam jak najwięcej… odwrotności. Wspomnę tylko o skarpetkach nie do pary i lodach trzymanych do góry nogami. W końcu pobyt w takim miejscu zobowiązuje ; ) Zachęcamy Was do podobnej zabawy – frajda dla całej rodziny (a zwłaszcza dzieci, których kreatywność może Was wręcz oszołomić) gwarantowana!

Jak by tego było mało, mamy tu do dyspozycji ogrom dodatkowych atrakcji, które wręcz „zmuszają” nas do aktywnego wypoczynku: Park Linowy, możliwość łowienia ryb w łowisku, Mini-Zoo z bardzo ciekawymi gatunkami ptaków i nie tylko, sala biesiadna, a także kino XD, place zabaw oraz przygotowany specjalnie dla dzieci Kaszubski Świat Bajek, w którym mogą posłuchać przekazywanych „z dziada pradziada” opowieści i zobaczyć figurki bohaterów najbardziej popularnych, starych bajek. Jak do tego wszystkiego dorzucimy jeszcze przejażdżki konne, to… już wiecie doskonale, że Wasze dzieci oszaleją na punkcie tego miejsca, a Wy jeszcze bardziej niż one ; ) Polecamy! Kaszëbë są niesamòwité!

TO RÓWNIEŻ MOŻE CI SIĘ SPODOBAĆ

0 Komentarzy

Zapraszamy do komentowania :)

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.