Chcecie poznać króla Leszczyńskiego?!

Pomysł na Majówkę: Twierdza Wisłoujście

W tym roku majówkowa pogoda nas rozpieszcza! Być może zauważyliście, jak staramy się to wykorzystać – co nieco wspominamy o tym tu i ówdzie 😉 Ale, ale! Mamy dziś dla Was super propozycję na rodzinne spędzenie tego najpiękniejszego z weekendów w roku!

Nie macie pomysłu, jak dobrze wykorzystać tyle wolnego? Wpadnijcie do Gdańska i koniecznie zajrzyjcie do Twierdzy Wisłoujście, bo atrakcji tu w tych dniach co nie miara, a nawet gdyby nie działo się kompletnie nic, to i tak jest to miejsce zdecydowanie warte odwiedzenia!

Zabytkowa twierdza leżąca nad Martwą Wisłą, przy dawnym ujściu Wisły do Zatoki Gdańskiej, znajduje się nieopodal Westerplatte i Portu Północnego i jest jednym z najmłodszych pomników historii w Polsce. W konstrukcji twierdzy rozpoznać można wiele rozmaitych stylów architektonicznych, począwszy od gotyku, gdyż przez lata była odbudowywana po każdym zniszczeniu. Jej fundamenty opierają się na drewnianych skrzyniach (kaszycach), które znajdują się pod wodą, na nich usypano gruz i na tej podstawie zbudowano twierdzę. Serce twierdzy stanowi cylindryczna wieża, która służyła do 1758 r. za latarnię morską. Jest ona otoczona przez ceglany wieniec, a do jego zewnętrznego obwodu przylegają domy oficerskie. Wokół wieńca zbudowano czterobastionowy Fort carré, do wnętrza którego prowadzi brama z poterną z 1609 r. Od strony północno-zachodniej Fort carré przylega do Martwej Wisły, natomiast z pozostałych stron opasany jest przez szaniec, zwany Szańcem Wschodnim. W skład szańca wchodzi pięć bastionów, z dwóch istniejących dawniej rawelinów do naszych czasów przetrwał jeden. Fort Carré oraz Szaniec Wschodni są otoczone fosami zasilanymi z Martwej Wisły. Prawda, że tego nie można nie zobaczyć? 🙂

Podczas zwiedzania Twierdzy w weekend majowy cofniecie się do roku 1734, kiedy król Polski Stanisław Leszczyński schronił się w Gdańsku, a gdańscy mieszczanie bronili go przed oddziałami rosyjskimi i saskimi. Dowiecie się, jaki mundur nosił 18-wieczny żołnierz i jak wyglądało codzienne życie na tutejszych terenach. Porozmawiacie z mieszczkami w strojach codziennych, spotkacie żołnierzy i kupców. Zobaczycie też biedniejsze postacie z historii Gdańska – pamiętajcie, że  mieszkała tu nie tylko setka żołnierzy, ale też ich żony i dzieci. To było małe miasteczko, rozlegało się gdakanie kur, gotowano obiady, a kuchnia była w tamtych czasach dla ówczesnych ludzi kluczowa. Klimat tutejszej 18-wiecznej codzienności jest dziś na wyciągnięcie ręki!
Pokazy, kramy i rekonstrukcje dostępne są do 5 maja w godzinach 10.00-17.00. Wstęp do Twierdzy Wisłoujście jest płatny – bilet normalny kosztuje 15 zł, ulgowy 7 zł.

Polecamy mocno! A żeby nie być gołosłownymi, prezentujemy odrobinę zdjęć z naszych ubiegłorocznych wypadów do Twierdzy. Chyba się nie oprzemy i juro tam popędzimy! 🙂

 

0 Komentarzy

Zapraszamy do komentowania :)

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.