"To najlepsze urodziny ever!"

Gdzie zorganizować ciekawe urodziny w Trójmieście?

Twoje dziecko ma 5–12 lat, zbliża się termin jego urodzin, a Ty gorączkowo przeszukujesz trójmiejskie oferty na niebanalną imprezę? Ten wpis może Ci ocalić życie!

Jasne, że można po prostu zaprosić garstkę najbliższych przyjaciół dziecka i jego urodziny zorganizować we własnym domu. Jasne. Radzimy jednak porządnie obfotografować mieszkanie przed taką imprezą. Po niej nie będzie już wyglądało tak samo 😀

Oczywiście, że wszelkie bawialnie, których epicentrum to wielki basen wypełniony kolorowymi kulkami, to miejsca, które przenigdy nie znudzą się naszym dzieciakom. Tunele, trampoliny, animowane zabawy – to naprawdę fajny pomysł na urodziny, a jedyną formą Twojej rodzicielskiej aktywności będzie podnoszenie ciężarów…  czyli filiżanki kawy popijanej na pełnym chilloucie, przy stoliku takim-ja-bardzo-proszę-na-maksymalnym-uboczu 😉

Ale gdy po entej „kulkowej”  imprezie w ciągu roku masz już dość (tak, o Tobie mowa, bo przecież tu chodzi nie o dzieciaki, tylko o Twoje poczucie wypełnienia rodzicielskiej misji ) chcesz zaproponować coś nowego, świeżego i, co ważne, zgodnego z zainteresowaniami Twojego małego (choć niebawem Cię przerośnie) jubilata, znalezienie odpowiedniej oferty może być nie lada wyzwaniem.

Przez ostatnich kilka lat przetestowaliśmy parę naprawdę fajnych miejsc i z czystym sumieniem  przedstawiamy Wam te najbardziej sprawdzone, które po prostu zachwyciły Tymka i jego przyjaciół, a nas utwierdziły w przekonaniu, że można „inaczej”. Wcale nie lepiej, czy nie wiadomo co. Kulki są naprawdę fajne! Po prostu „inaczej”. Ale o tym za moment, niech popłynie wpierw odrobina wody 😉

Wybierając „tę jedną jedyną” miejscówkę na urodzinowe party trzeba kierować się kilkoma zasadami:

  • Zdrowy rozsądek. To najtrudniejsze. Wszyscy dobrze wiemy, że nie ma takich złotówek, których nie moglibyśmy wydać na nasze latorośle. Oczy nam się zapalają, puls przyspiesza a z gardeł wydobywa pełne szaleństwa: TO JEST TO! Gdy jednak chwilę później wczytujemy się w cenowe szczegóły oferty, zapał ostyga i wiemy już, że może tym razem jeszcze nie wyślemy 15-tki dzieci do Disneylandu wsadzając je w prywatny odrzutowiec.
  • Dwa razy się zastanów, czy ta lokalizacja 30 km pod Waszym miastem to rzeczywiście „żaden problem, dotrzemy choćby i pieszo!”
  • To, że Ty zawsze chciałeś być detektywem nie oznacza, że Twoje dziecko jest kalką Twoich niespełnionych pomysłów na życie 😉 Jeśli ono woli rakietę tenisową od piłki nożnej, weź to koniecznie pod uwagę. A tak serio, jeśli Twój smyk lub Twoja księżniczka ma jakąś pasję, to już wiesz, od czego zacząć poszukiwania!
  • Kącik dla rodziców. Jeśli się jeszcze za dobrze nie znacie, to kapitalna okazja do fajnej integracji. Jeśli Wy już „jak te łyse konie”, to tym lepiej, pomogą Ci ogarnąć rozszalałe towarzystwo.
  • Kiedy najlepszy czas? Zdecydowanie polecamy weekend. Rodzice kolegów Twojego dziecka będą mieli cudowną wymówkę, że tym razem w sobotę „naprawdę nie mieli kiedy sprzątać” i z wdzięcznością pozwolą sobie zająć ten czas. W środku tygodnia, po trudach dnia w przedszkolu, szkole i pracy nie jest już tak łatwo nie sprzątać w domu 😉
  • Kogo zaprosić? Jeśli możecie sobie na to pozwolić, warto zaprosić całą grupę, klasę, by nikt nie czuł się dotknięty. Jeśli nie macie takiej możliwości, to oczywiście nic na siłę, po prostu nie zawsze się da. Warto jednak zauważyć, że przy większej grupie cena za każde „dodatkowe” dziecko maleje, a radość i integracja dzieci równolegle rośnie. My nie umiemy „wybierać” bo przecież każde dziecko zasługuje na zaproszenie, inna sprawa, że przeważnie nie wszyscy mogą dołączyć do zabawy w danym terminie, dlatego warto jak najwcześniej przekazać zaproszenia.
  • Poproście o potwierdzenie przybycia np. na tydzień przed imprezą. Zazwyczaj organizator zabawy będzie wymagał podania konkretnej ilości dzieci, które wezmą udział w przyjęciu. Ty zaś będziesz wiedzieć z ilu porcji powinien składać się tort.
  • Zapisz w telefonie kontakty do rodziców zaproszonych dzieci. Tak na wszelki wypadek, choć – odpukać – wypadków nie przewidujemy żadnych!

Przejdźmy zatem do konkretów. Chcemy podzielić się z Wami trzema wyjątkowymi sposobami na urodziny dziecka w Trójmieście. Oczywiście to tylko kropla w morzu możliwości, ale sprawdzona i polecona kropla smakuje najlepiej.

Urodziny historyczne

Dobrze wiecie, że mamy w domu młodego rycerza. Trzy lata temu natknęliśmy się na ofertę, która dosłownie zrzuciła nas z krzeseł i wiedzieliśmy, że nie może być mowy o innym miejscu na jego 5 urodziny. Zdecydowaliśmy się na rycerską zabawę na Dworze Artusa. Fantastyczna okazja do tego, by poznać tajniki rycerstwa! Dzieci słuchały legend o wojownikach, przeżywały rycerskie przygody wcielając się w średniowiecznych bohaterów, poznały zakamarki historycznych sal muzealnych, zostały pasowane na rycerzy i na koniec wzięły udział w królewskiej uczcie przy okrągłym stole. Doświadczenie wręcz magiczne!

Muzeum Gdańska ma w swojej ofercie aż 5 scenariuszy: poza rycerskimi urodzinkami, możecie wybrać królewskie, pirackie, magiczne i potworne, a każda z propozycji to duża dawka świetnej zabawy, połączonej z poznawaniem historii i legend. Polecamy!

Więcej info: muzeumgdansk.pl

Urodziny w Europejskim Centrum Solidarności

Nietuzinkowy sposób na naukę przez zabawę. Dzieci poznają historię Stoczni Gdańskiej, dowiadują się jak budowane są statki, a nawet sami je budują! Centrum również oferuje kilka tematycznych wariantów: urodziny instrumentalne, ekologiczne, kosmiczne oraz związane z morską flotą. Oferta obejmuje przeprowadzenie warsztatów edukacyjnych w sali warsztatowej, słodki poczęstunek i masę „naukowych” atrakcji w Wydziale Zabaw. Propozycja warta uwagi!

Szczegóły: www.ecs.gda.pl

Leśne urodziny

To chyba najciekawsza z ofert, z jaką się dotąd spotkaliśmy. Grupa pasjonatów pod szyldem Tajemniczy Las wymyśla i fenomenalnie wciela w życie survivalowe przygody na wolnym powietrzu. Niezależnie od pogody dzieci biegają po lesie i naprawdę świetnie się bawią! Scenariuszy jest bez liku, są one wymyślane pod kątem tego, co lubi jubilat. Tematyką może być ulubiony film, książka, czy szczególny bohater. Dzieci pracując w grupie wykonują angażujące wyobraźnię zadania, cały czas przebywając w lesie. Kilku towarzyszących im animatorów wciela się w coraz to nowe postacie, a niespodzianek nie ma końca! Jako, że całą naszą rodzinką jesteśmy zagorzałymi wielbicielami Gwiezdnych Wojen, a i koledzy Tymka nie mniejszym entuzjazmem darzą Rebeliantów i wszystkich śmiałków z pustynnej planety Tatooine, ochoczo zdecydowaliśmy się na zabawę w stylu Star Wars. Przez dwie godziny spędzone w lesie dzieci (ku naszej rozpaczy tylko one!) przy użyciu mapy poszukiwały ukrytych znaków i sprzętów i spotykały na swojej drodze dziwne kosmiczne stwory, stając z nimi w szranki uzbrojone po zęby w miecze świetlne i inne gwiezdne wynalazki. „To najlepsze urodziny, na jakich byliśmy!” – z entuzjazmem wykrzykiwały dzieci po powrocie z lasu, kiedy to razem z innymi rodzicami czekaliśmy pod leśną wiatą, piekąc dla nich kiełbaski w klimatycznej Leśnej Chatce. Przy okazji wspomnę, że po raz pierwszy zdecydowaliśmy się zastąpić tort urodzinowy wielką piniatą (a jakże, w kształcie Lorda Vadera) wypełnioną toną słodkości. Takie urodziny to był strzał w dziesiątkę!

Koniecznie tu zajrzyjcie: tajemniczylas.pl

oraz tu: www.chatkagolebiewo.pl

fot. Tajemniczy Las

fot. Tajemniczy Las

fot. Tajemniczy Las

fot. Tajemniczy Las

fot. Tajemniczy Las

fot. Tajemniczy Las

fot. Tajemniczy Las

fot. Tajemniczy Las

fot. Tajemniczy Las

fot. Tajemniczy Las

fot. Tajemniczy Las

Z grupą Tajemniczy Las planujemy przeżyć nie jedną jeszcze przygodę. Pewnie nie oprzemy się oferowanym przez nich obozom wakacyjnym, czy rodzinnym grom terenowym. Oczywiście nie zapomnimy podzielić się tym z Wami, bo to, co oni wyprawiają, to istne przygodowe szaleństwo! Lubimy to!

Na pewno i Wy macie jakieś sprawdzone sposoby na niebanalne urodziny w Trójmieście. Koniecznie zostawcie jakieś namiary – w ramach rodzicielskiego koła ratunkowego 😉 Happy birthday!

 

3 Komentarzy

  • Artur Rudnik

    Wielkie dzięki za podpowiedź, bo już nie miałem z żoną pomysłu gdzie szukać dla córki tych starwarsów… teraz już wiemy – w lesie! 😉 Pozdrawiamy

    Listopad 27, 2018 - 6:50 pm
  • Gośka D.

    Fajne, naprawdę nie znałam tych miejsc. A my polecamy w Gdańsku park trampolin, urodziny wyskokowe, że tak powiem 😛

    Listopad 27, 2018 - 7:01 pm
  • Drużyna A

    Uwielbiamy Was za takie wpisy <3
    Adam, Aśka, Anek i Anielcia

    Listopad 27, 2018 - 8:04 pm

Zapraszamy do komentowania :)

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.